środa, 5 września 2012

zabawa cieniami-podejście nr. 2



 Tym razem znów ta sama metoda co tutaj. Jednak tym razem nie wykorzystałam tradycyjnych cieni do powiem, ale... zwykły puder prasowany. Powstał, jak dla mnie, śliczny, kamelowy kolor.:)



Paznokcie pomalowałam lakierem bezbarwnym następnie nałożyłam puder, jak widać w kolorze o wiele jaśniejszym niż kolor, który ostatecznie powstał. Całość powtórzyłam 4 razy, ponieważ krycie nie było najlepsze.
Kaml postanowiłam ozdobić brązowymi serduszkami namalowanymi wykałaczką, lakierem Vipera, którego użyłam do zdobienia również tutaj. Całość utrwaliłam dwoma warstwami topu.




Co do samej metody-jak dla mnie jest bardzo wygodna i ciekawa, więc pewnie jeszcze wiele razy spotkacie się z nią na moim blogu.





6 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tymi serduszkami, genialnie komponują się z bazą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu bym nie powiedziała, że to nie lakier;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super są!
    Magdalena564

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".