wtorek, 24 lipca 2012

Tanzania, czyli... kiedyś tam pojadę..:)

Zawsze chciałam pojechać w jakieś odległe miejsce, niekoniecznie bezludne, po prostu tam, gdzieś rzeczywistość jest całkiem inna-inni ludzie, inna kultura, inne krajobrazy, inny klimat. Od dziecka takim "innym światem" była dla mnie Afryka. Jednak nie Egipt czy Tunezja. Ta bardziej egzotyczna, nieznana Afryka. Dlatego w tym poście chcę Wam pokazać Tanzanię.
Nie jest to państwo, o którym przeciętny Kowalski nigdy nie słyszał, ale zapewne niewiele osób byłoby w stanie powiedzieć o nim coś więcej niż to, ze są tam lwy i słonie i jest tam gorąco.:)

flaga Tanzanii

czwartek, 19 lipca 2012

niedziela, 15 lipca 2012

Powrót do poprzedniego sezonu, czyli... pękacz.


W tamtym sezonie był "boom" na tzw. pękacze. Neony na paznokciach gościły już rok temu podczas wakacji, jednak teraz są prawie wszędzie-odzież, buty, dodatki... Co do samych paznokcie-w sklepach też łatwiej upolować neony i to dla mnie duży plus.:)

wtorek, 10 lipca 2012

wojskowe pazurki


Odkąd moja lakierowa kolekcja powiększyła się o lakier khaki Art de Lautrec miałam w głowie plan na wykonanie jakiegoś "militarnego" zdobienia. Wakacje, więcej wolnego czasu, więc zrealizowałam moje zamiary. W ten sposób powstały takie oto wojskowe pazurki.

piątek, 6 lipca 2012

wakacyjny gradient


Dawno temu próbowałam już robić takie pazurki, tzw. gradient (grrr....dlaczego wszyscy mówią na to "ombre"?), a ponieważ ostatnio są na topie, więc przypomniałam sobie o tym sposobie i powstał taki oto wakacyjny mani. :)

poniedziałek, 2 lipca 2012

Karmimy psiaki-pomóż i Ty!

Przepraszam za długą przerwę, ale jakoś nie mogłam zmotywować się do napisania czegokolwiek i nawet do zrobienia zdobienia na pazurkach i sfotografowania go.
Wakacje, więc myślę, że ten blog odżyje tak jak w ubiegłym roku kolorowo-na-paznokciu.:)

Jutro prawdopodobnie pojawi się post o moich ulubionych lakierach- Art de Lautrec, natomiast dzisiaj... zachęcam Was do wzięcia udziału w akcji "Karmimy psiaki". Wystarczy naprawdę niewiele aby pomóc głodnym psiakom!
Wystarczy:  
wejść na stronę karmimypsiaki.pl
wybrać pasa, któremu chcemy pomóc, 
wpisać swoje imię, wiek i adres email,
potwierdzić swoja pomoc.



Zachęcam też, do rozpowszechniania akcji na Waszych blogach. Wystarczy tylko odrobina chęci i czasu!:)
Po prawej stronie, pod statystyką, pojawiły się banery z inny stron, na których wystarczy często tylko jedno kliknięcie aby pomóc. Zachęcam do odwiedzenia ich i wstawienia na Wasze blogi.  
To tak niewiele, a możemy w ten sposób pomóc.