poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Nowy ulubieniec?



Lakier, kupiłam tylko ze względu na promocję i ładny kolor, taki jakiego mi brakowało. 
Do lakierów z tej serii jakoś nie byłam przekonana-w sumie nie wiem dlaczego, 
przecie nie miałam nigdy wcześniej okazji mieć ich na paznokciach. 
Zakup okazał się jednak świetną decyzją. 
 Dzisiejszy bohater, czyli Lovely "Crystal Strenght".


N zdjęciach lakier wygląda na czerwień.
 W rzeczywistości jest to bordo, wpadające w śliwkę.
Kolor tak bardzo mi się spodobał, że nie chciałam go zbytnio "zagłuszać" ozdobami. Dodałam więc jedynie po 5 małych, czerwonych cyrkonii na paznokcie u palców serdecznych.
Do tego lakier kryje bardzo dobrze już po jednej warstwie-wieeelki plus.
 Na pewno kupię jeszcze jakiś lakier z tej serii i może skusze się na recenzję...?:)

Szkoda, ze przez problemy z aparatem nie mogę Wam pokazać rzeczywistego koloru...





18 komentarzy:

  1. cool:)

    hey, Im following you now, check out my blog and follow if you like:) you can like my FB page as well:)

    http://embui-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. nice post !
    i'm following you now so if you want follow me back :http://nicoraulea.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie wyszło z tymi kryształkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny. Kupiłam go jakiś czas temu, ale jeszcze nie miałam okazji przetestować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje paznokcie są piękne!
    a zdobienie bardzo glamour, mimo że minimalistyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne paznokcie pozdrawiam i zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cyrkonie pięknie wyglądają :) lubię lakiery z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wygląda to mani na twoich paznokciach. Masz świetny kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na tak pięknych paznokciach, wszystko ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W mojej lakierowej kolekcji brakuje właśnie takiego koloru, ale ograniczyłam zakupy lakierowe do całkowitego zera na najbliższy czas:P Ładniutki jest:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne delikatne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".