sobota, 28 grudnia 2013

Softer Crazy Colours nr 5

Ostatnio wszelakie czerwienie królują na moich paznokciach. Dzisiaj nadal w takiej tonacji.
Czas na druga recenzję Softerów Crazy Colours.




Podobnie jak jest brat, klik, "zapakowany jest w średniej wielkości, zwyczajną buteleczkę. Pędzelek również niczym się nie różni, podobnie konsystencja-w końcu to ta sama seria. Wszytko tutaj na plus Softerów.:)



Kolor jest intensywny, wystarczają dwie cienkie warstwy do dobrego pokrycia bez prześwitów.  W rzeczywistości wpada jednak nieco bardziej w róż i fiolet, czego nie dało mi się uchwycić na zdjęciach.



Lakier wysycha dość szybko. Nałożyłam bazę, po 5ciu minutach jedną warstwę, po 10ciu kolejnych drugą warstwę i mimo, że za 20 minut musiałam się ubierać to zadarłam nieco tylko jednego pazurka na prawej ręce podczas zapinania butów.

Lakier wytrzymał w dobrym stanie całe 3 dni, tak wyglądał pod koniec trzeciego dnia-lekkie ubytki na końcach, ale tragedii nie ma. (Serdeczny to próba glitterka Life. :) )

po trzech dniach

Zrobiłam też eksperyment-najmniejszego paznokcia nie pokryłam bazą, aby sprawdzić, czy lakier farbuje płytkę, jak to wiele intensywnych, czerwonawych lakierów lubi robić. Po trzech dniach nie różniła się ona jednak niczym od pozostałych, które miały bazę. Duży plus dla lakieru.

Podsumowując:
kolejny lakier Softer z tej serii, który bardzo się polubiłam i na pewno nie jeden raz jeszcze po niego sięgnę. 


18 komentarzy:

  1. piękny ma kolor lakier i na plus, że wysycha dosyć szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusisz do zakupu swoją recenzją :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładny odcień ;) coś podobnego mam właśnie na cześci włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli taka czerwień nie farbuje to ogromny plusik dla tego lakieru! Bardzo ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. such a pretty colour
    xx
    http://anoddgirl.blogspot.com.au

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice shade :)

    Check out my new post Here!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny kolorek <3

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooh what I lovely pink :) x

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".