niedziela, 29 czerwca 2014

sophisticated nude


Dawno nie miałam na paznokciach czegoś delikatnego i eleganckiego, ale nie banalnego.
Najwyższy czas by to zmienić, dlatego też dzisiaj mam dla Was zdobienie zrobione tydzień temu: 
piękny, mleczny nude z biżuterią i kwiatami w prostym, z nuta wyrafinowania zdobieniu.

Uwielbiam takie mleczne, delikatne odcienie jak ten. Niestety nie lubię tego jak kryją. Dlatego też nie sięgam po nie zbyt często. Bez wysuszacza nałożenie trzech grubszych warstw byłoby istną katorgą. Na szczęście SallyHansen ratuje ten lakier bardzo dobrze przed moją niecierpliwością. :)


Kilka słów o cyrkoniach. Gdy zobaczyłam je na zdjęciu pomyślałam, że pewnie będą leżeć gdzieś na dnie pudełka. Ale gdy tylko trafiły w moje ręce-ach!
Przekonałam się do błyskotek od razu, chociaż zawsze dość sceptycznie do nich podchodziłam. Jednak, dopóki nie panuje nadmierny chaos na paznokciach to czemu nie? Delikatna baza jest dla nich świetnym podkładem . Niestety zdjęcia robiłam tydzień temu, pochmurnym popołudniem, więc nie widać dobrze jak mienią się wszystkimi kolorami. Jednak spokojnie, jeszcze nie raz zobaczycie je w akcji. :)




Na pznokciach mam (warstwami):
-odżywkę Diamentową Eveline
-Miss Sporty
-Miss Sporty
-Sally Hansen 
-Miss Sporty
-farbki w wybranych miejscach
-Sally Hansen

 
 
Wiem, wiem. Te kwiaty nie są idealne. Ale dopiero uczę się malować farbkami. Maluję jakimiś niezbyt dobrymi farbkami Auchanowskimi, brakuje mi też cienkiego pędzelka (na czarne obwódki jeden z pędzelków po prostu przycięłam, ale to nie to samo jednak).




Lubicie od czasu do czasu postawić na coś eleganckiego, ale innego niż klasyczny frech?
A może to właśnie takie zdobienia najczęściej u Was goszczą?


                                                                                                          Udanych wakacji!














16 komentarzy:

  1. ślicznie, delikatnie - ładne kwiatuszki, w sumie cyrkonie też ładnie wyglądają, ale nie przepadam za takimi odstającymi ozdobami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogłam się do nich przekonać m.in. ze względu na to, że są niepraktyczne, szybko odpadają. Jednak na takiej ilości lakieru jaką miałam to o dziwo trzymały się bez zastrzeżeń 3 dni (zgubiłam tylko jedną z kwiatuszka na kciuku:)).

      Usuń
  2. bardzo fajnie wyszły Ci te kwiatki! ciekawi mnie jedynie jak długo trzymały się te cyrkonie ułożone w takiej konfiguracji? :) zdobienie bardzo na plus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ups, sorki, właśnie przeczytałam komentarz powyżej :D gapa...

      Usuń
    2. Nic się nie dzieje, sama zapomniałam napisać o tym w poście :)

      Usuń
  3. Superrr :) podoba mi się :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, takie delikatne! Sama bardzo lubuję się w ozdobach używanych właśnie w taki sposób; )

    OdpowiedzUsuń
  5. wooow! przepiękne, delikatne zdobienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Delikatny efekt końcowy, a ten mleczny odcień piękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękne takie delikatne zdobienie! :) zakochałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdobienie! Bardzo mi się podobają kwiatki, a cyrkonie super sprawa - dodają dużo uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja sie tyle czasu zastanawialam co z twoim blogiem... a ty adres zmienilas i mi sie nie wyswietlal ;D ja genialna...
    piekne zdobienie, lubie te krysztalki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".