poniedziałek, 8 czerwca 2015

wiosna w stylu vintage


 Wiosenny manicure hybrydowy, czyli cóż innego jak nie zdobienie w stylu vintage?
Pastele z bielą, delikatne różyczki, a do tego możliwość cieszenia się tym dwa tygodnie.
Czego więcej trzeba?:)



Oj, długo czasu zabrało mi zebranie się do przygotowania kolejnego wpisu. Jak wiecie prawie tydzień spędziłam w Bieszczadach, wróciłam tydzień temu i jakoś miałam ochotę na przedłużenie beztroskiego czasu i nie zajmowanie się tym, czym zajmuję się zazwyczaj (a że mam najdłuższe wakacje w życiu to mogłam sobie na to pozwolić:)). Tak czy inaczej nie mogło to trwać w nieskończoność, tym bardziej, że manicure, który widzicie dzisiaj wykonałam prawie 4 tygodnie temu. Wracam zatem z nowymi postami w wdrażaniem nowych planów w mój  blogowy świat.

Dzisiaj manicure hybrydowy wykonany lakierami, które otrzymałam od firmy Semilac w ramach współpracy. Są to dwa piękne odcienie: uniwersalna biel i wiosenna mięta.


 Kiedy Pani Karolina, z którą kontaktowałam się, zapytała o mój pomysł na zdobienie, bez większego zastanowienia odpisałam, że musi to być coś w stylu vintage, który jak wiecie uwielbiam.
Dlatego też widzicie połączenie pastelowej mięty z bielą z dodatkiem różyczek, które wykonałam za pomocą farbek akrylowych.
Postawiłam na delikatność z kwiatami, bo jednak hybryda to nie manicure na kilka dni tylko dobre 2 tygodnie, więc łąka na całych paznokciach takiej długości, mogłaby nie zawsze pasować do wszystkiego co nosiłam, czy nawet do sytuacji w jakich się znajdowałam.
Wyszło w stylu vintage, wiosennie, ale bez przepychu i nadmiaru, a nawet dość elegancko, czyli tak, jak lubię najbardziej.





Dwa lakiery, który otrzymałam w ramach współpracy, zwiększyły moją kolekcję hybryd i obecnie mam ich 12 odcieni. "Semilaki" pokochałam za trwałość, piękne odcienie i bezproblemowość. Obecnie jestem po prawie dwutygodniowym "odwyku lakierowym" i noszę kolejną hybrydę, tym razem na króciutkich paznokciach. Myślę, że za jakiś czas przygotuję obszerniejszy post albo nawet serie postów, w których pokażę moją hybrydową kolekcję, podzielę się swoimi spostrzeżeniami czy też pokaże Wam czy hybryda rzeczywiście nie niszczy paznokci.

Tymczasem życzę Wam słonecznego tygodnia!







23 komentarze:

  1. Śliczne zestawienie kolorów, zdobienie bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne, takie delikatne i kobiece ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I like the vintage look!! and the roses too :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne <3 cudne różyczki i bardzo podoba mi się ta kombinacja kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdobienie! Choć pastele to nie moja bajka, niesamowicie mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Białe z kropeczkami i kwiatkami cudowne! Bardzo w moim guście; )

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczne i delikatne zdobienie, bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cute, love the vintage look... and the necklace too :D

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie,nie mogę się napatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podobają Twoje pazurki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nieeee no padłam z zachwytu! Serio sama je wykonałaś? no meeega szacun kochana, ja z moimi dwiema lewymi łapami w życiu bym takiego cuda nie wyczarowała :)
    Miętuski uwielbiam, ale w towarzystwie tych różyczek prezentują się wspaniale! <3

    miłego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  12. Manicure wygląda przepięknie, muszę wreszcie poeksperymentować z różyczkami. Może uda mi się uzyskać w miarę ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny!!! Zarówno sama mięta, jak i pazurki z kwiatuszkami, są fenomenalne <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Amazing issues here. I am very happy to see your article.
    Thank you so much and I'm taking a look forward
    to touch you. Will you please drop me a e-mail?

    Also visit my page :: Click here ()

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz ogromny talent :) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".