poniedziałek, 27 lipca 2015

flower power


Intensywne kolory, kwiaty. Kiedy jak nie latem?!
Zapraszam na kwiatowo-kolorową dawkę energii.:)



Intensywny, wyrazisty miks, który nie wyszedł tak jak chciałam przez okrutnie ostrą płytkę do stempli. Na kilkanaście prób ani jedno odbicie na stemplu nie było takie, jak oczekiwałam. Płytka jest ostra, "kłaczki" z wacika na niej zostają, stempel ma problemy z dotarciem do najgłębszych zakamarków wzorku. Nie mam ma co wymagać za wiele, jest to płytka za ok. 4 zł, którą kupiłam dla "zygzaka".


W miksie postawiłam na 3, intensywne kolory, które już na blogu przewinęły się nie jeden raz, a ze stempli zrobiłam kwiatową naklejkę. Całość z pewnej odległości wyglądała naprawdę dobrze, więc miło było nosić trochę "kwiatowej mocy" na paznokciach. :)



Lubicie takie wyraziste, letnie zdobienia?






15 komentarzy:

  1. śliczne! piękne kolory, uwielbiam ten z miss sporty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem, całkiem :) Kiko ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten z Kiko śliczny <3 Jak Ty to robisz... nie cierpię żółtego lakieru, a na Twoich paznokciach wygląda tak że mam ochotę lecieć, kupić i malować :)
    Śliczne zdobienie

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wygląda takie połączenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudnie to zrobiłaś <3 kwiatuszki mega urocze!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne połączenie kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się Twoje zdobienie. Super połączenie kolorów. No i te kwiatki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Perfekcyjne letnie mani - nasycone kolory i kwiaty :)) cudowne :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne mani :))

    Dla mnie Rimmelowskie lakiery są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie, brawo! B. lubię takie wesołe kolorki.

    OdpowiedzUsuń
  11. mimo problemów wyszło pięknie! boskie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wygląda takie kolorowe wesołe mani ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".