sobota, 22 sierpnia 2015

hard milk



Nie, nie. To nie będzie kolejny post o przedłużaniu paznokci "Hadrami" od Semilac.
To będzie post o hybrydzie "Hard Milk" jako o zwykłym lakierze mającym uchronić paznokcie przed łamaniem.
Zapraszam!
 

"Harda" Semilac kupiłam już jaki czas temu. Paznokcie nie złamały mi się ani razu od momentu kiedy do mnie trafił (może wystarczy mieć go w szufladzie i już działają jego magiczne właściwości utrwalające?;D), więc nie miałam okazji przetestować go do przedłużania paznokci. Mam za to zamiar poddać go ekstremalnym próbom, aby sprawdzić, czy rzeczywiście tak mocno utwardza i chroni płytkę jak zapewnia producent.


"Hard Milk" to odcień praktycznie identyczny jak "Biscuit". Nałożyłam go 3 warstwy z nadzieją, że otrzymam delikatny, rozbielony róż, który zakryje końcówki. Niestety efekt nie wyszedł tak jak oczekiwałam. Mimo sporej warstwy lakieru (Hard jest gęstszy niż tradycyjne hybrydy) końcówki nadal są lekko prześwitujące. O ile takiego efektu nie lubię, to hybrydę "Hard Milk" wykorzystam pod różne zdobienia, więc jestem w stanie znieść ten transparentny efekt. Chociaż nie ukrywam-liczyłam na lepsze krycie.


Jak podoba Wam się taki efekt? 
Macie jakiegoś "Harda" od Semilac?

















18 komentarzy:

  1. Lubię transparentne efekty dlatego lakier mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam zwykłego harda ;-) Jak dla mnie ten hard milk nie kryje wcale tak źle patrząc po zdjęciach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle nie kryje, zdjęcia jeszcze nieco złagodziły ten efekt, ale biorąc pod uwagę, że mam go 3 warstwy średniej grubości to szału wielkiego nie robi. Tak czy inaczej nie jest to typowy lakier, więc absolutnie nie zarzucam mu krycia jako jakąś wielką wadę. :)

      Usuń
  3. Podoba mi się efekt jaki daje :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę go z jakimiś różami, z romantycznymi efektami generalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam lakierów tego typu. Wygląda subtelnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny,delikatny :) ciekawe czy tak utwardza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiast się o tym przekonać i na pewno pojawi się kilka słów na ten temat na blogu. :)

      Usuń
  7. bardzo fajny uniwersalny odcień

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaki fajny efekt! Sliczne pazurrry!

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go zużyłam i raczej nie kupię ponownie, za to w przypadku zwykłego harda właśnie zaczęłam 3 butelke :) Używam go jako bazy sprawdza się świetnie w tej roli no i utwardza paznokcie także czego chcieć więcej :) Ogólnie odniosłam wrażenie, iż przedłużenie wykonane bezbarwnym hardem jest twardsze. Podobno to ze względu na brak pigmentu, promienie uv docierają wszędzie i równomiernie go utwardzają, a w milku potrzebuje więcej czasu i jest bardziej plastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawe, ale to nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. solo do mnie nie przemawia, ale pod zdobienie czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Po wprowadzeniu liczyłam na jakieś testy wytrzymałościowe: młotek, nóż, wiertło... Takie typowe testy jak na smartfonach *joke*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!
Każdy z nich jest dla mnie motywacją. Zarówno ten pozytywny jak i z konstruktywną krytyką. :)

Proszę o niepozostawianie linków do blogów, rozdań itd. Trafię do Ciebie sama. :)
Jeśli Twój blog mi się spodoba to z pewność go zaobserwuję, nie proponuj zatem "obserwacji za obserwację".